Robisz remont albo wykańczasz mieszkanie i potrzebujesz wody oraz odpływów w idealnych miejscach — pod kuchnię, łazienkę, pralkę, zmywarkę, WC. Tylko że bez dobrego planu łatwo o błędy, które wychodzą dopiero po wykończeniu.
A wtedy zaczyna się dramat: kran za blisko szafki, odpływ “nie siada”, słabe ciśnienie, zapach z kanalizacji, ciągłe zapychanie albo przeciek, który robi szkody w ścianie. Najgorsze jest to, że poprawki po płytkach często oznaczają kucie, stracony czas i podwójne koszty.
Dlatego robimy to od początku porządnie: najpierw ustalamy układ punktów (woda, odpływy, zawory odcinające), dobieramy materiały i prowadzimy instalację tak, żeby była szczelna, cicha i łatwa w serwisie. Na końcu robimy próbę szczelności i sprawdzamy działanie, zanim wszystko zostanie zabudowane. Dzięki temu masz spokój na lata, a nie remont “po remoncie”.
